Kielce v.0.8

Muzyka
Jerzy Połomski zgotował kielczanom muzyczną ucztę

 drukuj stronę
Muzyka Recenzje Jerzy Połomski,Święto Kielc,Kielce Kultura
Wysłano dnia 01-07-2014 o godz. 16:15:02 przez rafa 6490

Publiczność licznie zebrana w niedzielne popołudnie na kieleckim rynku powitała Jerzego Połomskiego entuzjastycznie, a gorącej atmosfery podczas koncertu nie ochłodziły nawet strugi ulewnego deszczu.



Artysta, który od 57 lat niezmiennie zachwyca swoim kunsztem piosenkarskim, w niedzielę 29 czerwca o godz. 17.30 zaśpiewał podczas Święta Kielc na miejscowym rynku. Gromadzących się tam znacznie wcześniej wielbicieli wokalisty nie odstraszyła nawet kapryśna aura. Choć Jerzy Połomski często powtarza, że śpiewa dla swojego pokolenia, które przychodzi na jego recitale, by spotkać własną młodość, koncert sławnego piosenkarza przyciągnął i starszych, i młodszych mieszkańców Kielc.

Jedni i drudzy owacyjnie przyjmowali piosenki Jerzego Połomskiego – zarówno te, które królowały kiedyś na listach przebojów, dancingach i prywatkach, jak i utwory bardziej refleksyjne, skłaniające do przemyśleń. Publiczność usłyszała m.in. przedwojenne szlagiery: „Błękitna chusteczka” i „Ta ostatnia niedziela”, a także przeboje, które nucił cały PRL, takie jak „Moja miła, moja cicha, moja śliczna” czy erotyk „Daj”, wykonany po raz pierwszy w 1968 r. w Opolu i zaśpiewany tam ponownie w 2013 r. podczas gali jubileuszowej tego festiwalu jako jeden z największych przebojów 50-lecia - w obu przypadkach przyjęty z ogromnym aplauzem.

Zapowiadając poszczególne piosenki, wokalista wspominał o autorach ich słów, m.in. o Adamie Kreczmarze, który mimo nieuleczalnej choroby umiał czerpać radość z życia. Zmarł przedwcześnie, ale pozostawił po sobie syna i wiele świetnych tekstów, m.in. „Daj” czy „Kodeks” zawierający garść prawd życiowych, które dobitnie wybrzmiały na kieleckim rynku. Zanim Jerzy Połomski zaśpiewał „Iść za marzeniem” ze słowami Jacka Korczakowskiego, zachęcał zgromadzonych, by nigdy nie rezygnowali z marzeń i umieli docenić to, że spełniają się one przynajmniej częściowo. Opowiedział też m.in. o zabawnym nieporozumieniu związanym z powstaniem piosenki „Moja młodość”. Gdy poprosił Agnieszkę Osiecką, by napisała dla niego utwór o młodości, miał nadzieję, że najpierw opowie poetce o własnych odczuciach i przeżyciach z tego okresu. Tymczasem ona na spotkanie przyniosła gotowy tekst o… swojej młodości i dojmującej tęsknocie za nią, której on aż w takim stopniu nigdy nie odczuwał. – Cóż, proszę państwa, z kobietą jeszcze nikt nigdy nie wygrał – spuentował piosenkarz dowcipnie.

Jerzy Połomski, który 18 września skończy 81 lat, zaimponował nie tylko świetną kondycją, głosem mocnym jak dzwon, nienaganną dykcją i rzadkim darem perfekcyjnej interpretacji śpiewanych tekstów, lecz także poczuciem humoru i umiejętnością swobodnej rozmowy z publicznością. Nic dziwnego, że ta, zachwycona tak niezwykłym spotkaniem, nie chciała nawet słyszeć o przerwaniu koncertu, chociaż przez dobry kwadrans lało jak z cebra, a z oddali dochodziły odgłosy grzmotów.

Koncert zakończyło odśpiewanie przeboju „Bo z dziewczynami”, a na bis, na wyraźną prośbę swoich wielbicieli, Jerzy Połomski przypomniał utwór „Cała sala śpiewa z nami”, choć wcześniej zastrzegał, że tej piosenki nie wykona, ponieważ w przeszłości robił to zbyt często. Na szczęście nie kazał się długo prosić, a rozkołysana hiszpańskim walczykiem widownia nagrodziła artystę owacją na stojąco.


Jerzy Połomski, piosenkarz, absolwent Wydziału Estrady warszawskiej PWST, największe triumfy święcił w latach 60. i 70., kiedy to wylansował m.in. takie przeboje jak „Bo z dziewczynami”, „Cała sala”, „Nie zapomnisz nigdy”, „Jak to dziewczyna”, „Szeptem malowane”, „Moja miła, moja cicha, moja śliczna”, „Co mówi wiatr”, „Tak daleko nam do siebie”, „Kodeks”. Jego piosenki charakteryzuje wyraźna linia melodyczna i klasyczna emisja głosu. Porównywano go do Franka Sinatry i Charles'a Aznavoura. Kariera estradowa Jerzego Połomskiego, który zyskał ogromną popularność i w kraju, i za granicą, obfitowała w nagrody i wyróżnienia. W 2009 roku otrzymał Złotego Fryderyka za całokształt twórczości


Tekst i zdjęcie: Kinga Szafruga


Komentarze

Ocena: 4.3/5 (365)

Powiązane video

W temacie Muzyka

LUC & Rahim - Otwieramy ludziom umysły...

Skubas: Pomysłów mam aż za dużo

Jacek Bieleński: w Kielcach są ludzie ze lśnieniem

Tu Es Petrus - Ty Jesteś Skała

Hemp Gru - Klucz

74-678 exam products is that they can enable the candidates to get certified in 200-125 pdf 200-125 70-483 200-125 exam 642-999 300-210 pdf cism  |  200-125 IIA-CIA-PART3  |  cca-500  |  gpen  |  you can enjoy the full refund of purchasing fees policy. 70-534  |  cissp  |  300-101 pdf 1z0-062  |  200-125 pdf 210-260