Kielce - Wici.Info: Forums Warning: Missing argument 1 for OpenTable(), called in /home/users/wici/public_html/includes/page_header.php on line 21 and defined in /home/users/wici/public_html/themes/rafa/theme.php on line 12
Wysłany: 21:12:2004, 00:07:03 Temat postu: " Przed zachodem słońca " - czyli Amerykanin w Par
Czy warto zawrócić z raz wybranej ścieżki i jeszcze raz zacząć wszystko od nowa ? Co w miłości dwojga ludzi ( bez względu na wiek ) jest najważniejsze i jak dalece owo uczucie determinuje nasze losy, karierę zawodową? Dlaczego ( być może ) sztukę miłości należałoby umieścić w programie szkolnych zajęć na równi z matematyką, historią czy religią?
Najnowsze dzieło Richarda Linklatera daje innym artystom nadzieję "dostukać się do nieba bram ', wystarczy robić swoje i być cierpliwym. Cudowny " Przed wschodem słońca " zostął zauważony przez niewielką grupę koneserów, ale jego kontynuacja trafiła już do szerokiej dystrybucji, wysmażono " marketingowo - słuszne ", sztampowe, romantyczne plakaty, jednym słowem zrobiono wszystko, by ludzie rzucili się do kin na film, który....akurat warto ( a nawet trzeba ) obejrzeć.
Wielu z nas lubi podglądać życie gwiazd w kolorowych czasopismach, także obserwować szarego człowieka w rozmaitych reality shows. Pewnie te namiastki niewiele znaczą w porównaniu z prawdziwym podsłuchiwaniem blixnich, czego przecież robić nie wolno lub tez nie wypada.... Richard Linklater daje nam możliwość aż 1,5-godzinnej, bezgrzesznej
( i bezpiecznej ) zabawy w " Wielkiego Brata ".
Dwoje ( ciągle młodych ), niegdyś zakochanych w sobie ludzi, po
8 latach rozłąki spotyka się w Paryżu. Rozmawiają. Przez cały film.
A jednak nie nudzimy się ani przez chwilę, bo zarówno słowa jak i emocje bohaterów są prawdziwe. Kamera prowadzi Celine i Jessie'ego przez paryskie alejki, potem Amerykanin i Francuzka płyną barką po Sekwanie. Cały czas patrzą na siebie, mówią. Z początku nieśmiało, półoficjalnie
- jak to bywa z ludźmi, którzy nie widzieli się wiele lat - ale zadziwiająco szybko wpadają w ten rodzaj intymności, który udało im się osiągnąć 8 lat wcześniej w Wiedniu. Wtedy w ciągu parunastu godzin rozmowy i nie mniej wymownego milczenia - młodzi stali się sobie ogromnie bliscy, ale mieli uczucie, że całe życie przed nimi. Richard Linklater ( bezwzględnie )kazał swoim bohaterom się rozstać, Celine i Jessie wrócili do domów z nadzieją spotkania za kilka miesięcy, do którego jednak - z różnych względów - nie doszło.
A teraz...., mają rodziny, odległość między ich domami wcale nie stała się mniejsza. Wiąże ich jednak wspomnienie - jedynego w życiu - pełnego zjednoczenia ciał i ( a może przede wszystkim ) umysłów. Obydwoje są młodymi, ale dojrzałymi, mądrymi ludźmi, wiedzą - jak rzadko zdarza się spotkać kogoś z kim można rozmawiać, o wszystkim i o niczym, wciąż
i wciąż....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach