Wici.Info - Kielce: Forums Warning: Missing argument 1 for OpenTable(), called in /home/users/wici/public_html/includes/page_header.php on line 21 and defined in /home/users/wici/public_html/themes/rafa/theme.php on line 12
Wysłany: 02:09:2007, 19:50:10 Temat postu: nowy lokal
Witam.
Ostatnio posiadłem trochę szmalu i zdecydowałem się otworzyć jakiś zajefajny lokal. Podpowiedzcie gdzie chętnie chodzilibyście, czego oczekujecie, jak najlepiej spędzalibyście wolny czas.
Nara, z góry dziękuje za propo.
Przydalby sie dobry klub. Problem stanowi jedynie to czy nastawiasz sie typowo czyli na wielkie profity, czy po prostu chcesz ukierunkowac klub na dany tor (muzyka klimat etc), co niekoniecznie przyjmie sie u ogromnej ilosci odbiorców.
Jesli mialbym glosowac to wybralbym opcje klubu z roznymi gatunkami muzyki elektronicznej granej na żywo bez durnych wieczorkow karaoke i bez "muzyki dla wszystkich" (czyt. lista przebojów radia fama). Milo by bylo gdyby pojawiali sie dj's z calej Polski. Selekcja tez jest sprawą dosc istotną, ale selekcja z prawdziwego zdarzenia a nie na zasadzie "dwoch napakowanych panow wpuszczających 15letnie kur wy sliniące sie na ich widok" . No i klimat...ale w tej kwestii to trzeba sie cofnąc do poprzedniego punktu czyli selekcji.
A ja mysle ze bardzo dobrze ze pytasz ludzi czego oczekuja.......bo wiekszosc knajp jest na to samo kopyto zrobione.Oczywiscjie bardzo mi sie podoba styl typu Wesoła kawka czy pod Aniołem to tylko dwa przykłady ale tak naprawde Ck dzieli sie na kawiarenki lub chamskie dyskoteki.Spoko chillout jest odskocznia,bo tak naprawde codziennie cos sie dzieje..ale powinno byc wiecej knajp takiego typu a nawet ulepszonych,takze moim zdaniem masz duze pole do popisu i mam nadzieje ze to nie sciema z tym klubem??bo wchodząc na forum wici napewno nie nalezych do wiejskich amatorow mefisto(chyba).........
Dołączył: Jul 16, 2006 Posty: 88 Skąd: daleko od szosy
Wysłany: 05:09:2007, 18:05:20 Temat postu:
ładne porównanie z tym Mefisto
Pablito dobrze napisał, zwracając uwagę na kolesi stojących na "bramkach", zgadzam się, że gimnazjalnej młodzieży nie powinno być w niektórych miejscach...
Klimat klubu?
Ja osobiście byłbym za jakimś punkowymi, rockowymi brzmieniami i ich odłamami, miejsce gdzie pogo można spokojnie tupnąć, ale to tylko moje skromne zdanie.
Dobrze by było gdyby pojawiła się taka scena, gdzie czasem można byłoby zobaczyć The Analogs, Pidżamę, Comę, Zacier itd.
Oi! Oi! Oi! by się działo... _________________ Nie rozumiem ludzi, którzy nie piją.
Wstają rano i wiedzą, że cały dzień będą czuć się tak samo.
ładne porównanie z tym Mefisto
Pablito dobrze napisał, zwracając uwagę na kolesi stojących na "bramkach", zgadzam się, że gimnazjalnej młodzieży nie powinno być w niektórych miejscach...
Klimat klubu?
Ja osobiście byłbym za jakimś punkowymi, rockowymi brzmieniami i ich odłamami, miejsce gdzie pogo można spokojnie tupnąć, ale to tylko moje skromne zdanie.
Dobrze by było gdyby pojawiła się taka scena, gdzie czasem można byłoby zobaczyć The Analogs, Pidżamę, Comę, Zacier itd.
Oi! Oi! Oi! by się działo...
moze nie koniecznie stricte rockowy, ale klub gdzie byly by warunki do grania koncertow bylby super, teraz nie ma takiego miejsca i juz od dawna ludzie na to narzekaja... tylko czy w tym miescie ktos bedzie sklonny placic za bilety?
A jeśli chodzi o płacenie biletów to niestety. żeby zrobić dobry klub trzeba wyłożyć kupę szmalu. jeszcze żeby coś się działo w klubie trzeba zapraszać zespoły a to kosztuje. No i nie robię tego tylko dla satysfakcji ale też chcę przede wszystkim odrobić wkład i coś tam zarobić.Tym bardziej że nie jest to wieczna inwestycja. Każdy klub ma swój czas życia. W zależności jak się go prowadzi ten czas jest krótszy albo dłuższy... ale zawsze się kończy. Myślę dalej jak to sfinalizować.
Pozdrawiam.
Dołączył: Jul 16, 2006 Posty: 88 Skąd: daleko od szosy
Wysłany: 06:09:2007, 22:43:13 Temat postu:
ja byłbym skłonny zapłacić!
Dex44 sam napisał, że w mieście narzekają na brak miejsca na koncerty i racja bo zaproszenie Elektrycznej Doroty do hali widowiskowo sportowej to nie to!
Zatem klubik, gdzie można zaprosić kogoś grającego live byłoby super!
Naturalnie o ile nie będzie to Stachursky, czy Grupa Operacyjna, no, ale co kto lubi, ja pozostaje przy rockowo-punkowych klimatach a biadolenie do mikrofonu w stylu "...kocham Kasię nad życie..." zostawiam w Mefisto... _________________ Nie rozumiem ludzi, którzy nie piją.
Wstają rano i wiedzą, że cały dzień będą czuć się tak samo.
nie, nie rozmawiaj z maxem, ostatnio widziałem go w jego furce i przez otwarte okno słychać było jazda, jazda, jazda, a miał czerwone światło na skrzyżowaniu, no i nie był to głos jego psa z tylnego siedzenia.. pzdr. tekaiowcu..
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony 1, 2Następny
Strona 1 z 2
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach