Kielce - Wici.Info: Forums Warning: Missing argument 1 for OpenTable(), called in /home/users/wici/public_html/includes/page_header.php on line 21 and defined in /home/users/wici/public_html/themes/rafa/theme.php on line 12
Wysłany: 26:11:2004, 19:07:48 Temat postu: Wstyd mi za Kielce ... czyli o pokazie specjalnym na Nurcie
Do wczoraj myślałam, że jedną z bardziej prestiżowych , cyklicznie odbywających się imprez w Kielcach jest Przegląd Form Dokumentalnych " NURT ". Wydawałoby się, że dziesiąta edycja przeglądu powinna być przygotowana wręcz perfekcyjnie. Niestety wszyscy, którzy wybrali się wczoraj na pokaz specjalny filmu " Szamanka " oraz spotkanie z jego reżyserem- gościem honorowym Nurtu Andrzejem Żuławskim mogą czuć tylko wielkie rozczarowanie i wstyd za nasze miasto...Widzowie zgromadzeni w Galerii Sztuki Współczesnej " Winda " KCK zamiast dwugodzinnej uczty kinomana doświadczyli dwóch godzin męczarni najwyższej próby! Kopia filmu była w karygodnym stanie - obraz rozmyty zmieniający się chwilami w białą plamę. Nie dość, że nie było nic widać
(a należy dodać, że w filmie również ważną rolę pełniły kolory-
tu całkowicie przekłamane ), również nie można było zrozumieć co mówili aktorzy. Z ekranu wydobywał się niewiadomego pochodzenia bełkot - co drażniło zmysły we wszystkie strony. Początkowo widzowie myśleli, że to przejściowe problemy, przeliczyliśmy się jednak, troszeczkę poprawił się dźwięk, nic poza tym...
Po projekcji " Szamanki " z widzami spotkał się reżyser filmu
Andrzej Żuławski. Twórca z goryczą stwierdził, że musiał wyjść z sali
bo nie mógł znieść tego , jak zniszczona została jego ciężka, trwająca ponad rok praca nad " Szamanką ".
Dalsza część spotkania upłynęła w miłej atmosferze- Żuławski opowiadał o pracy reżysera oraz o swojej drugiej pasji -pisarstwie.
Zadaję sobie pytanie czy Kieleckie Centrum Kultury
nie wie kogo zatrudnia? Dziwne, że nikt nie sprawdził jak będzie wyglądała projekcja. Jeżeli taka instytucja jak KCK może pozwolić sobie na tak wysoce nieprofesjonalne podejście do twórcy i jego dzieła to gratuluję!!! Może lepiej nie narażać się na ośmieszenie jeśli nie wie się co to znaczy sztuka...
Nie jestem zdziwony to już nie pierwsza taka wpadka w tej szanownej instytucji. I tu przypomina mi się tekst ze starego polskiego serialu "jak się ma taką sztukę przed sobą to trudno o zachowanie kultury"
Czy w KCK pracują profesjonaliści?? Otóż NIE!!! Odnoszę wrażenie że jest to przechowalnia dla starych pseudo działaczy a raczej opieprzaczy. Ciekawa jestem jak długo to jeszcze potrwa i kiedy miłościwie nam panujący Pan prezydent raczy to zauważyć.
Zespół jazzowy, chyba pixi land albo coś podobnego. A wokalistka... najbardziej pasuje mi do niej określenie wstrząsająca. Kiedy za pierwszym razem pojawiła się na scenie w sukni z cekinów a la lata 80-te wywołała furorę. Ale to jeszcze nic. Drugie wyjście było lepsze. Pani wyłoniła się z promiennym uśmieche, ubrana w uroczą czerwoną suknię z gustowną kokardą z tyłu. I kiedy okazało się,że jej mikrofon nie jest podłączony, wszyscy myśleli,że po jej pierwszym wyjściu organizatorzy zrozumieli swój błąd pani się nie poddała i wybrnęła z sytuacji porywając jeden z mikrofonów stojących na scenie i uraczyła publiczność kolejną piosenką. Generalnie bardziej nadawałaby się na podsumowanie festiwalu "prowincjonalia 2004". Jednym słowem: dramat. [/b]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach