Tajemnice kosmosu - Tranzyt Wenus

Prapremiera spektaklu „Tranzyt Wenus” odbyła się trzeciego grudnia bieżącego roku. Jak wiem z doświadczenia o ile nie można odmówić tancerzom kunsztu tanecznego tak spektakle bywają różne…



W przypadku Tranzyt Wenus widzów czekała prawdziwa gratka. Spektakl jest inspirowany zjawiskiem astrologicznym, które w kulturze i historii owiane jest tajemnicą. Magia kosmosu oddana jest w spektaklu w przepiękny sposób. Choreografia stworzona przez dwóch zaproszonych przez KTT amerykańskich choreografów i tancerzy Stacy Boeddeker i Richard Palomino wykorzystuje ciekawe i zaskakujące rozwiązania choreograficzne, które wspaniale oddają odrębny charakter postaci – tu planet i ciał niebieskich, między którymi zachodzą przeróżne zależności. Wyczuwalny jest pewien prestiż przedstawienia. Stroje zaprojektowane i uszyte w bardzo precyzyjny i ciekawy sposób sprawiają, że na scenie wiele się dzieje.

Muzyka, która jest nieodłącznym i bardzo ważnym elementem spektaklu tanecznego jest bardzo dobrze dobrana i tworzy odpowiedni klimat. Spektakl jest bardzo przyjemny wizualnie, pięknie oddaje magię kosmicznej historii. Stopniowanie emocji spowodowało, że scena kulminacyjna jest wzruszająca na tyle, że zdarzyło mi się uronić łezkę. Każdemu, kto wrażliwy jest na taniec, muzykę, światło polecam ten spektakl, bo jest on przygotowany na bardzo wysokim poziomie i wszystko razem stanowi wspaniałą ucztę dla zmysłów. Jedyne, co mogłabym zmienić to częstotliwość grania spektaklu, po premierze, która odbyła się w sobotę spektakl został zagrany w poniedziałek po południu, – co odbieram, jako spektakl dla szkół.

Chętnie wybrałabym się na niego jeszcze raz i poleciła go znajomym, ale kiedy będzie grany? Pojęcia nie mam. Tak czy owak polujcie, bo warto.

Justyna Czernikiewicz


Data publikacji: 12-12-2011 o godz. 11:26:22, Temat: Taniec

Artyku� pochodzi z serwisu Wici.Info Array
Link do artyku�u: Array/News,tajemnice_kosmosu_tranzyt_wenus,13161,html