Moje OFF Fashion

Paryż, Londyn, Mediolan, Łódź, a teraz Kielce mają swój modowy festiwal, który z roku na rok rośnie w siłę i prezentuje coraz ciekawsze oblicze polskiej mody. Mowa tu oczywiście o OFF FASHION Kielce, Międzynarodowym Konkursie dla Projektantów i Entuzjastów Mody, który skradł mi serce już po pierwszej edycji, więc jestem z nim wiernie od dziesięciu. Przed nami jedenasta edycja o wdzięcznym temacie „Per Fumum”, dlatego pozwolę sobie na skromne podsumowanie.



I edycja Off Fashion pokazała, że na takie konkursy czeka dużo zdolnych projektantów. Wpłynęło ponad 300 projektów nie tylko z Polski, ale i z Indii, Kazachstanu, Niemiec, Anglii. Temat przewodni „Twoją szansą Kielce!” okazał się proroczy, bo po tych dziesięciu edycjach wielu fascynatów mody zaczęło swoje kariery projektanckie na poważnie. Kielce na czas Off Fashion zamieniły się w mekkę mody i trendów, proponując wiele atrakcyjnych wydarzeń, których żaden fan mody nie przegapi. Imprezę uświetnił występ Andrzeja Smolika i pokaz operowych kostiumów Arkadiusa. Pierwszą edycję Off Fashion wygrała Grażyna Majewska, która otrzymała statuetkę prezydenta Kielc oraz nagrodę w wysokości 10 tys. zł.



II edycja Off Fashion
cieszyła się popularnością nie tylko wśród projektantów, ale także modeli i modelek. I miejsce i uznanie jury zdobyla Aleksandra Wiącek kolekcją szaro-wełniano-filcowych strojów inspirowaną PRL-owskimi osiedlami, ich klimatem i kolorystyką. Mnie najbardziej zachwyciły w tej edycji projekty Bogny Hamryszczak (III miejsce). Finałową galę uświetniły występy artystów z Francji – Collectif Jeu de Jambes i Kieleckiego Teatru Tańca.



III edycja Off Fashion „Moda inspirowana starym kinem” jest najbliższa memu sercu. Moja siostra brała w niej udział jako projektantka i zaprosiła mnie do prezentowania jej dzieł na wybiegu. Dzięki temu zobaczyłam szał przygotowań, projektantów poprawiających w ostatniej chwili swoje projekty, fryzjerów robiących irokezy, tudzież anielskie loki, makijażystów przejętych doborem koloru szminki do kreacji. O Off Fashion zrobiło się głośno w mediach – między innymi w „Dzień Dobry TVN”, a także w programie „Co za tydzień”. Wśród cennych nagród po raz pierwszy w historii konkursu Off Fashion pojawił się indeks duńskiej uczelni. Konkurs wygrała męska kolekcja Pauline Ko, która zachwyciła jury prostymi formami i ciekawym pomysłem na współczesnego mężczyznę. Jak się później okazało męskie kolekcje wygrały niejedną odsłonę konkursu. Niesamowite wrażenie robił pokaz kostiumów Doroty Kołodyńskiej do „Balu Wampirów” Romana Polańskiego. Po raz pierwszy wręczono nagrody specjalne – Przyjaciel Off Fashion – ufundowane przez Organizatora Konkursu Magdalenę Kusztal wraz z zespołem dla – Karoliny Malinowskiej, Mariusza Brzozowskiego i Marcina Paprockiego.



IV edycja Off Fashion
– wygrała Ewa Walkowiak za damską kolekcje „Mon Dieu!” – połaczenie elegancji i awangardy, w odcieniach czerni granatu, a do tego przerysowane sylwetki, uwydatniające kobiecą figurę klepsydry. W programie gali znalazły się: pokaz kolekcji kostiumów operowych zaprojektowanych przez Małgorzatę Słoniowską, występ Sambora Dudzińskiego prezentującego muzykę Etno Funky Show. Statuetkę Przyjaciela Off fashion otrzymał między innymi Prezydent Kielc Wojciech Lubawski.



V edycja Off Fashion – „DOLCE VITA”
– projektanci i tym razem nie zawiedli – na wybiegu mogliśmy zobaczyć asymetryczne drapowania, frędzle, bogato zdobione koralikami i cekinami stroje, architektoniczne projekty z satyny, motywy folkowe, wariacje na temat smokingu, suknię składającą sie z baloników, a także kreacje wykonane ze sznurka. Pierwszą nagrodę otrzymała Katarzyna Ochocka. Jej drapowana asymetria poruszyła jury, które podkreślało, że przy wyborze finałowej trójki kierowało się kolorystyką, proporcjami, zabawą fakturą i modą. Konkurs rozpoczął się wspaniałym przedstawieniem kostiumów operowych z „Giordano Bruno”. Wspaniałe połączenie tańca, mody i muzyki. A gwiazdą wieczoru był wybitny wokalista Janusz Radek.



VI edycja Off Fashion – „Carska Rosja”
– dwa dni święta mody, ponad 200 projektantów, 800 fantastycznych projektów, a w tle luksus, przepych i kolory. Prezentacje najlepszych projektów poprzedził kilkuminutowy pokaz strojów operowych inspirowanych carską Rosją, zaprezentowany w rytmie piosenki Michaela Jacksona – „Thriller” (edycja została zadedykowana pamięci wybitnego artysty). A na wybiegu królowały futrzane czapki, suknie ozdabiane haftem i cekinami, militarne żakiety, stroje wykończone futrem i piórami, a także bardziej współczesne motywy – asymetria, drapowania, cekiny, bufki i wypchane do granic możliwości ramiona i biodra. Jury wybrało przekornie. Pierwszą nagrodę otrzymała Iwona Leliwa-Kopystyńska z Warszawy, która pokazała ascetyczną wręcz kolekcję mody męskiej. Mocną stroną tej kolekcji był ciekawy krój nawiązujący do carskiego munduru oraz przemyślane profesjonalne wykonanie. Ale nie tylko moda była dla mnie olśnieniem tego wieczoru. Prawdziwą perłą okazał się występ Justyny Steczkowskiej. Nagrodę Dyrektora Naczelnego KCK Magdaleny Kusztal – Przyjaciel Off Fashion otrzymali: prof. Barbara Hanuszkiewicz i Aneta Czaban.



VII edycja Off Fashion – „Nowe szaty cesarza” to temat, który dał projektantom szerokie pole do popisu. I tak na wybiegu zobaczyliśmy bajkowe i ascetyczne projekty, kolorowe szaty zasługujące na miano „off” oraz klasyczną modę „ready to wear”. Galę poprowadziła Małgorzata Kożuchowska, aktorka znana z dobrego i wyszukanego gustu, a w loży komentatorów (po raz pierwszy na Off Fashion) zasiedli stylista Tomasz Jacyków i dziennikarka Anna Puślecka – oceniający na co dzień stylizacje w programie „Moda Polska” w „Dzień Dobry TVN”. Gala rozpoczęła się pokazem kostiumów operowych Małgorzaty Słoniowskiej – zobaczyliśmy bajkowe postacie z baśni J. Ch. Andersena: a na sam koniec na scenę wkroczył tytułowy „nagi cesarz”, którego pojawienie się wywołało gorący aplauz. Jury za najlepszy projekt uznało kolekcję męską Marcina Podsiadło. Jej mocnym akcentem był ciekawy warstwowy krój oraz przemyślane profesjonalne wykonanie. Projekty przypominały mi strój współczesnego włóczykija. Ukoronowaniem wieczoru był występ grupy Ocelot, która zaprezentowała baśniowe widowisko, przedstawiając artystyczno-akrobatyczne show. Statuetkę Przyjaciel Off Fashion otrzymali: Ewa Filipecka – Akademia Makijażu oraz Wojciech Grzybała.



VIII edycja Off Fashion – „Miasto – 5 rano” pokazała misz-masz stylów i trendów. W tej edycji mogliśmy zobaczyć prawdziwe cuda – podświetloną laserami scenę i gigantyczną zwisającą z sufitu instalację świetlną w kształcie pająka, kolekcję Kamili Fedak-Jasińskiej „Kawa czy herbata”, stworzoną między innymi z ziaren palonej kawy oraz z torebek po herbacie ekspresowej, kolekcję cenionej przez zagraniczne aktorki – Małgorzaty Dudek. To co zwróciło uwagę jury w finałowych projektach, to wysoki poziom wykonania ubrań, a także awangardowe pomysły. Największy aplauz publiczności dostała moim zdaniem najbardziej offowa kreacja – czarna skórzana suknia, z gigantycznymi ramionami prezentowana przez modelkę prowadzącą na smyczy skórzanego psa (każdy z nas współczuł siedzącemu w stroju modelowi). I miejsce i 12 tys złotych zdobyła Halina Mrożek z Krakowa za kolekcję o nazwie „Fuze”. Kolekcja wyróżniała się przede wszystkim starannym i czasochłonnym wykonaniem. Bardzo podobała mi się damska sukienka przywodzącą na myśl kreację Lady Gagi – suknia jakby z plastiku, obszyta ornamentami wykonanymi z plecionego w warkocz materiału. Te same plecione warkocze znalazły się na męskiej marynarce. Muzyczną gwiazdą wieczoru była wypromowana przez program „Mam Talent” grupa Audiofeels.



IX edycja Off Fashion – „Jestem Lady OFF” zapewniła widzom pokazy mody operowej i codziennej, warsztaty stylistyczne, miasto pełne modelek i niebanalnie ubranych projektantów. Motywem przewodnim edycji letniej była kobieta – niekonwencjonalna, szalona, kontrowersyjna a czasem delikatna. I takie właśnie prezentacje mogliśmy podziwiać – prowokacyjne i bogato zdobione projekty, których nie powstydziłaby się sama Lady Gaga; modne wówczas ćwieki, skóry i agrafki noszone przez Lady Pank; klasyczne, eleganckie i delikatne kroje dla Lady Di; zmysłowe, kobiece i ociekające seksem przezroczystości dla Lady Godiva. Jak zwykle nie zabrakło kolekcji męskich, które z edycji na edycję rosną w siłę. Pierwsze miejsce przyznano Beacie Guzińskiej za kolekcję zatytułowaną „I am Off to dalston”, która zaskoczyła publiczność męską kolekcją – „strój mnicha” z religijnym obrazem i wzorzystym printem. Gwiazdą wieczoru była zjawiskowa Urszula Dudziak, która wystąpiła razem ze swoim zespołem z programu „Bitwa na głosy”.



X edycja Off Fashion – „Afterlife – c.d.” była zadedykowana Wielkim Krawcom, którzy odeszli. Dla fanów Off Fashion organizatorzy postanowili przygotować niespodziankę – najlepsze kolekcje z dziewięciu poprzednich edycji. Furorę zrobił również pokaz „Upiorna panna młoda”. Pierwsza nagroda trafiła do Georgea Stailova studenta Narodowej Akademii Sztuki w Sofii. Inspiracją dla zwycięskiej kolekcji był podobno sam Ludwik XIV, zwany Królem Słońce. Statuetka Przyjaciela Off Fashion trafiła do przedstawicieli kieleckich mediów: Ewy Okońskiej z Radia Kielce i Doroty Klusek z „Echa Dnia”. Publiczność rozgrzała znakomita grupa Zakopower.

Co stanowi o sukcesie konkursu?


*Off Fashion to nie tylko konkurs i finałowa gala, ale szereg różnych modowych wydarzeń, którymi żyją całe Kielce. To pokazy mody, warsztaty stylizacji, wyświetlanie filmów o modowej tematyce, wernisaże fotografii, pokazy fryzur i makijaży, swapping party. A także niecodzienne pokazy mody, w których modelkami są panie Świętokrzyskiego Klubu Amazonek czy lalki z teatru Kubuś.

* Z roku na rok projektanci biorący udział w Off Fashion podnoszą poprzeczkę, projekty są doskonale uszyte, pomysłowe i spójne. Ciężko spotkać przypadkowe pomysły czy niedopracowaną stylizację.

* Przez konkurs przewinęło się dużo osobistości mody: Marcin Paprocki i Mariusz Brzozowski, Karolina Malinowska, Tomasz Jacyków, stylista fryzur Robert Kupisz, prof. Barbara Hanuszkiewicz, Ilona Felicjańska, Bianca Cimotta Lami z włoskiej Akademii Koefia, Dorota Wróblewska, Mariusz Przybylski, Wojciech Grzybała, Farouk Chekoufi, Michał Zaczyński.

*Przychylność mediów plus fantastyczna atmosfera konkursu…
Z roku na rok coraz więcej entuzjastów mody przyjeżdża do Kielc, by pokazać projekty, by wziąć udział w pokazie jako model/modelka, by czesać, malować, by oglądać nowe trendy i przede wszystkim, by pokazać siebie i to jak mocno kochają modę. Ich wszystkich spotkamy podczas jedenastej edycji Off Fashion 25-26 maja… Jest na co czekać, bo organizatorzy reklamując najbliższą edycję, zapowiedzieli w programie: performance „Ceramika noszona”, pokaz mody MaxMara, warsztaty zapachowe oraz dyskusję "blogi o modzie".

Żaneta Lurzynska, www.kolekcjonerka.pl
zdjęcia: Rafanoo.com



Data publikacji: 22-05-2012 o godz. 09:11:59, Temat: Moda

Artykuł pochodzi z serwisu Wici.Info http://www.wici.info
Link do artykułu: http://www.wici.info/News,moje_off_fashion,13325,html