Park Jurajski w Bałtowie

Polski Park Jurajski otwarty zostanie 1 lipca. Będzie w nim 30 modeli dinozaurów, a w pobliżu amfiteatr, multikino, restauracje, plac zabaw dla dzieci, stadnina koni i kąpielisko. Bałtów może się stać największą atrakcją regionu świętokrzyskiego.



Plany są tak ambitne, że aż wydają się nieprawdopodobne. Ale jeszcze kilkanaście miesięcy temu tak samo można było powątpiewać w to, że w Bałtowie będzie spływ rzeką Kamienną. Tymczasem był to przebój ubiegłego lata. Na ten sezon Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Gminy Bałtów powiększa spływową "flotę"- z dwóch do czterech tratw i z 12 do 30 kajaków.

Od 1 lipca spływ będzie jednak tylko wstępem do bałtowskich atrakcji. Zaraz po zejściu z tratwy turysta będzie mógł obejrzeć w multikinie na świeżym powietrzu "Park Jurajski" lub "Tropami dinozaurów". Te filmy przydadzą się przed wstępem do Polskiego Parku Jurajskiego, który budowany jest między starym a obecnym korytem Kamiennej. Na obszarze pięciu hektarów zostaną przedstawione dzieje naszej planety, począwszy od syluru i ordowiku po czwartorzęd. Największą atrakcją będą z pewnością modele dinozaurów naturalnej wielkości. - Chcemy pokazać wszystkie, których ślady odkryto w Polsce - mówi Rajmund Kopciał, przyszły dyrektor parku.

On pierwszy wpadł trzy lata temu na pomysł wykorzystania dinozaurów dla Bałtowa. - Przeczytałem w "Newsweeku", że dr Gerard Gierliński odkrył u nas trop allozaura - wspomina.

Od tego czas rozpoczęła się współpraca Bałtowa z dr. Gierlińskim z Państwowego Instytutu Geologicznego. Naukowiec ten wraz z dr. Grzegorzem Pieńkowskim, także z PIG, to główni konsultanci przy tworzeniu parku. Służą m.in. pomocą przy wykonywaniu modeli dinozaurów w zakładzie Krzysztofa Kuchnio w Kostrzynie. Wczoraj tir przywiózł kolejnych sześć pragadów do Bałtowa. Wcześniej dotarły cztery. - Za dwa tygodnie będziemy mieć kolejny transport - zapowiada Kopciał.

Latem w Bałtowie będzie 30, a właściwie 31 modeli dinozaurów. 14-metrowej długości allozaur, który już w ubiegłym roku straszył nad Kamienną, przeniesiony został przed Urząd Gminy i tam już zostanie. Identyczny model stanie także na terenie parku, a oprócz niego 29 innych. Najmniejszy triceratops ma ok. 1,5 długości i czeka na wystawienie w wiacie. Obok stoi, a właściwie leży "w częściach" tyranozaur - 15 m długości, 6 m wysokości. - To największy drapieżnik, jaki kiedykolwiek chodził po Ziemi - informuje Kopciał.

Po wyjściu z parku można będzie pojeździć konno. Plac do jazdy już ogrodzony. Nieco dalej koparka wydobywa ziemię pod kąpielisko. To wszystko ma być gotowe na 1 lipca.

We wrześniu w Bałtowie Polski Kongres Geologiczny ma obradować na temat odkryć tropów dinozaurów i okresu jury. W przyszłym roku park ma się wzbogacić m.in. o model roślinożernego brachiozaura 30-metrowej wysokości! W młynie nad Kamienną planowane jest muzeum, a dwa sąsiednie budynki mają być przerobione na hotele. W planach jest jeszcze m.in. wyciąg narciarski na pobliskim wzgórzu, aby turyści przyjeżdżali do Bałtowa nie tylko latem.

Polski Park Jurajski i towarzyszące mu obiekty buduje Stowarzyszenie Delta, którego prezesem jest Piotr Lichota, przedsiębiorca z Kolonii Pętkowice koło Bałtowa. Inwestycja ma być częściowo sfinansowana ze środków unijnych.

Więcej informacji na stronie Parku www.parkjurajski.pl.

W sprawie organizacji wycieczek dla grup zorganizowanych kontakt: tel. - /041/ 247 91 11,
0 504 230 271, agata@parkjurajski.pl

Ekspozycja budzi zainteresowanie osób w każdym wieku. Przydatny jest aparat fotograficzny

Bałtów leży w woj. świętokrzyskim, w pobliżu Ostrowca Świętokrzyskiego; 12 km na północ od tego miasta

Janusz Kędracki Gazeta Wyborcza


Data publikacji: 18-04-2004 o godz. 15:00:00, Temat: Świętokrzyskie

Artykuł pochodzi z serwisu Wici.Info http://www.wici.info
Link do artykułu: http://www.wici.info/News,park_jurajski_w_baltowie,1638,html