Szkoła uczuć

To recenzja ze starego juz filmu "Szkoła uczuc" ale bardzo, bardzo mi sie podobal :) Film opowiada o prawdziwej, bezwarunkowej i nie kończącej się miłości, o wierze silniejszej niż wszystko inne i o innych najważniejszych w życiu uczuciach. Główną bohaterka jest Jamie corka miejscowego pastora.



Jest niezwykle uczynną, religijną i pracowitą dziewczyną. Jednocześnie nie jest lubiana ani nawet akceptowana wśród innych uczniów, którzy przy każdej okazji stroją sobie żarty z jej wyglądu i ubioru. Chlopak w ktorym sie zakochala ma na imie Landon i jest to cieszący się popularnością wśród rówieśników, zbuntowany i lekkomyślny chłopak.

Pewnego dnia chlopak skacze z ponad 8 metrów do zbiornika w jakiejś fabryce i zostaje ranny. Udało mu sie uniknac wiezienia ale za to musi sprzątać po lekcjach i udzielać korepetycji w weekendy w pobliskiej szkole. Ponadto został zmuszony do udziału w szkolnej sztuce teatralnej.

Właśnie tam poznaje Jamie, którą prosi o pomoc w nauce tekstu. Robi to z niechęcią, boi się, żeby jego kumple nie zobaczyli go z Jamie. Jednak w krotki czasie zakochuje sie w Jamie i zmienia sie na lepsze.Sa ze soba bardzo szczesliwi jendak w koncu dziewczyna wyznaje mu ze jest nieuleczalnie chora i ze za miesiac umrze. Dziewczyna nie dawala tego po sobie poznac gdyz chciala te ostatnie chwile życia spędzić jak najlepiej potrafi.

Film konczy sie nieszczesliwe dziewczyna umiera a Landon nigdy o niej nie zapomni.
Koniec :))))))

Paulina Czapla / panienka85ATwp.pl


Data publikacji: 28-07-2004 o godz. 17:49:30, Temat: Kino

Artykuł pochodzi z serwisu Wici.Info http://www.wici.info
Link do artykułu: http://www.wici.info/News,szkola_uczuc,2557,html