Witaj Anonim! Dziś 8 stycznia 2009, imieniny obchodzą: Seweryn, Mścisław, Teofil Zaloguj się | Załóż kontoUstaw Kielce - Wici.Info jako strone startową dodaj do ulubionych poleć znajomym Wyślij wiadomość
Kielce - Wici.Info - Strona Główna menu


Recenzje: 33 sceny z życia

Recenzje: 33  sceny z życia , Kielce - Wici.Info

Podobno kino polskie ma się lepiej; metafizyczne, filozoficzne i przejmujące - coraz więcej ambitnych filmów, oryginalnych treści, niekomercyjnych produkcji.




"Jeden z najwybitniejszych polskich obrazów ostatnich lat’, obsypany nagrodami, porównywany wielkością do filmów Kieślowskiego" *…

Ze scenariuszami i pomysłami chyba jednak nie jest tak pięknie – wskoczyliśmy w jakiś dziwny nurt opowiadania światu o wszystkim, co w naszym (polskim?) życiu najgorsze. Jeśli film ma by ambitny to trzeba na nim płakać – bo on ją bije, bo ona zdradza, bo narkomania, bo przemoc, bo głód i bieda…

Jaki świat zawarły „33 sceny z życia” Małgorzaty Szumowskiej?
Zabrakłoby tu miejsca, gdybym chciała wypisać o czym jest ten film… bo jest o życiu i śmierci, chorobie, alkoholizmie, zdradzie i miłości, cierpieniu, samotności, a nawet o ekshibicjonizmie w sztuce i o obskurnych szpitalach.

A kto w tym wszystkim uczestniczy? On – uznany kompozytor, ona – artystka, niespełniona żona, jej ojciec – sławny reżyser, alkoholik, jej matka – znana, niedoceniona pisarka, i jeszcze przyrodnia siostra, i brat, i kolega, i ksiądz, i… itd., itp.

Gra aktorska? Nawet Maciej Stuhr nie mógł się w pełni wykazać… Zdjęcia? Niby wszystko podkreśla sytuację chłodem, zimnem, nijakim światłem, ale czegoś brakuje… Scenariusz? Powstało już takich setki, jak nie tysiące.. Gdyby nie to, że oglądałam film w kinie, pewnie co drugą scenę wychodziłabym do kuchni po nowa herbatę albo przegryzkę.

Niby na marginesie tragedii miało być groteskowo, niby przez tę tragedię prześwitywać miał komizm i czarny humor, ale gdy matka umierając mówi „Chujowo się czuję”, to jest chyba bardziej żenujące niż czarno-zabawne.

I te powtarzające się, zamierające na dobre kilkanaście sekund plansze czarnego, pustego ekranu, podsycane przejmująca muzyką, które miały chyba zmusić do refleksji..

Tylko postać ex-księdza namaszczającego chorą wydaję się być taką maleńką, maciupką perełeczką..

Może wartało z „33 scen” wykasować kilka nie mających uzasadnienia postaci, wykreślić ze scenariusza kilka niespójnych, pourywanych, powierzchownych wątków i zająć się tym, co zostało?

„33 sceny z życia” – głębia i „coś”, co ma się dostrzec pod płaszczyzną fabuły.
Ja nie znalazłam nic. Szkoda!

A może się mylę, bo to melodramat i tak ma być.. Oceńcie sami, ale ja chyba następnym razem wybiorę się do kina na film akcji produkcji USA.

* I tu Kieślowski chyba by się obraził..



Notatka: Dominika Adamus Osman

Data publikacji: 18-11-2008 o godz. 10:38:22, wysłany przez much

Pokrewne linki

+

Oceny artykułu

+
Wynik glosowania: 3.75
Głosów: 12


Poświeć chwilę i oceń ten artykuł:
Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły

Opcje

+

Powiązane tematy

+
Tematy: CywilizacjaFotografiaInternetKabaretKielceKinoKomiksKuchniaKulturaLiteraturaLokaleMuzykaNauka-TechnikaSport i RekreacjaSztuki plastyczneŚwiętokrzyskieTargiTeatrTurystykaWici

Dział Recenzje. Ostatnie artykuły

+

Kielce i Region •  Polska •  Świat •  Wszechświat
Inne: Patronaty •  Rozmowy .  Recenzje


2002-2008 © Fundacja Kultury Wici | RSS | Kontakt | Oferta 2008