Kielce v.0.8

Teatr
Niepolityczna Misja

 drukuj stronę
Teatr Recenzje Teatr im. S. Żeromskiego,Kielce Kultura
Wysłano dnia 14-10-2013 o godz. 09:09:52 przez rafa 7499

Wariacja o osobistych zmaganiach pewnego Włodzimierza, czyli
czego można się spodziewać po nowym spektaklu kieleckiego teatru dramatycznego.



Pierwszą w tym sezonie premierę, w Żeromskim, reżyseruje Ewelina Marciniak – wschodząca gwiazda polskiego teatru. Studentka V roku reżyserii krakowskiej PWST zdobyła wiele nagród zwłaszcza w minionym sezonie, m. in. jest laureatką prestiżowych Talentów Trójki. Co ciekawe Marciniak od dawna chciała pracować w Kielcach. Dyrektor Szczerski wspominał na konferencji prasowej wspólne rozmowy sprzed lat o koncepcjach teatru. Młoda reżyser słyszała o kieleckim teatrze, oczywiście za sprawą słynnej „Samotności pól bawełnianych” Koltèsa w reżyserii Radosława Rychcika, ale była także asystentką nieodżałowanej pamięci Bogdana Hussakowskiego, który, przypomnijmy, przygotowywał w Kielcach nigdy nieukończony „Sen nocy letniej” Szekspira. Chęć pracy w kieleckim teatrze rozentuzjazmowana artystka motywowała zaskakującym zespołem aktorskim:
„Oni są jeszcze lepsi niż myślałam. Fascynuje mnie ich elastyczność, otwartość i umiejętność pracy w zespole, tworzenia spektaklu jako całości. To niesamowita przyjemność pracować w Kielcach.”

Entuzjazm Marciniak podzielał dramaturg – Michał Buszewicz: „Taki zespół to skarb, który należy pielęgnować”.
Konferencja upłynęła także pod znakiem roli dramaturga w teatrze, w ogóle, która ostatnimi laty zmienia się w sukcesywną współpracę z reżyserem, wśród aktorów. Tekst scenariusza pisze się również podczas prób, możliwe jest dokonywanie zmian w tekście, czego dawniej nie praktykowano. „Misja. Wojny od których uciekłem” jest tekstem autorskim „szytym na miarę” dla konkretnych aktorów. Podobnie, jak: „Joanna Szalona; Królowa” i „Caryca Katarzyna” Jolanty Janiczak i Wiktora Rubina (nota bene Marciniak wspomniała, że w kuluarach mówi się, że najlepsze spektakle Rubin robi właśnie w Kielcach) oraz „Mój niepokój ma przy sobie broń” Mateusza Pakuły i Julii Mark. Teatr czeka na listopadowe wyniki konkursu o Gdyńską Nagrodę Dramaturgiczną – teksty „Carycy…” i „Mojego…” znalazły się w ścisłym finale. Jest duża szansa na wygraną, bo walczy o nią tylko pięć dramatów.

Warto zwrócić uwagę na podtytuł dramatu „Misja”: „Wojny od których uciekłem”, bo to on mówi najwięcej o tematyce przedstawienia. Punktem zaczepienia dla twórców była opowieść o „człowieku z gór”, weteranie wojny w Iraku, o którym rozpisywała się polska publicystyka. Wbrew pozorom spektakl nie będzie opowiadał o współczesnych problemach politycznych:

Marciniak: „Nie opowiadam o polityce, bo wydaje mi się, że nie potrafię. Nie tworzę teatru politycznego, ale nie mówię, że on jest zły. Strzępka i Demirski robią świetny teatr tego typu. W moim teatrze nie ma na to miejsca. Nie będzie flagi, ani orderów, ale o różnych sferach wojny, które dotykają nas w życiu społecznym, chociażby w banku”.
Dzięki Włodzimierzowi N, a właściwie Włodzimierzom, bo w spektaklu trzy osoby grają jedną postać, twórcy będą mierzyć się z odrealnionym obrazem wojny, rodem z filmów Kubricka. Ma być wojna, potrzeby, obawy, wszystko, co kłębi się w głowie. Pokazane, jak w krzywym zwierciadle. Interesujący wydaje się pomysł zderzenia fantazmatów, jakie tworzymy nie tylko na swój temat, ale także innych ludzi i naszych z nimi relacji, w zderzeniu z rzeczywistością. Michał Wanio, odtwórca roli jednego z Włodzimierzów zapowiadał spektakl akcentując aspekt ucieczki:
„Ciekawie są decyzje takiego człowieka, ucieczka to jednocześnie może być ogromna siła i słabość. Czasem każdy ma ochotę tak postąpić. Mam wrażenie, że próbujemy o tym uczciwie opowiedzieć. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, czym jest ucieczka a może ucieczka to wolność, ale to przecież dalej ucieczka. Jest mnóstwo pytań, na szczęście teatr jest miejscem, gdzie można o tym pogadać. Myślę, że są takie chwile, kiedy każdy z nas wie, o co chodzi”. Zobaczymy, jaka będzie nowa premiera. W każdym razie twórcy deklarują, że widz będzie zaskoczony, tym co dla niego przygotowali.


Paulina Drozdowska


Komentarze

Ocena: 3.8/5 (810)

Powiązane video

W temacie Teatr

Zabierz do domu kawałek historii

Pilot Kieleckiego Festiwalu Teatralnego

Sławomir Holland znów w Kielcach

Wywiad z głównym Ocelotem

Magiczna stodoła, czyli Wesele w Dąbrowie

Nowy sezon w Kieleckim Teatrze Tańca

Po premierze ''Dziadów''

74-678 exam products is that they can enable the candidates to get certified in 200-125 pdf 200-125 70-483 200-125 exam 642-999 300-210 pdf cism  |  200-125 IIA-CIA-PART3  |  cca-500  |  gpen  |  you can enjoy the full refund of purchasing fees policy. 70-534  |  cissp  |  300-101 pdf 1z0-062  |  200-125 pdf 210-260