To ostatnia szansa, aby na żywo w Kielcach, zobaczyć wystawę scenografii do filmu "Piotruś i wilk " - tegorocznego zdobywcy Oscara. Statuetkę odebrała Suzie Templeton, autorka "Piotrusia i wilka", brytyjska reżyserka, która swój film zrealizowała razem z polską ekipą łódzkiego Se-ma-fora.
To, że scenografia trafiła do kieleckiego Muzeum Zaabwek i Zabawy w Kielcach sprawił przypadek. Jeden z pracowników będąc w łódzkim Semaforze zauważył model starej łady. Później okazało się,że podobnych rekwizytów jest więcej, i że pochodzą one z animowanego filmu. I w taki oto sposób "zagracone podwórko " trafiło do Kielc.
"Piotruś i wilk " to ilustacja do baletu Sergiusza Prokofiewa . Bohaterem opowieści jest chłopiec żyjący w świecie, w którym rządzą brulalne zasady - silniejszy zjada słabszego. Ale z pomocą przyjaciół Piotruś stawia temu czoło.
Autorem scenografii jest Marek Skrobecki ,który pracował m.in przy "Liście Schindlera ".
Scenografię można oglądać w kieleckim Muzeum Zabawek i Zabawy do 2 marca. Czy uda się ją zatrzymać na dłużej, zależy od rozmowy z prezesem Semafora, który jest jeszcze w Los Angeles.
Notatka: Radio Plus
Data publikacji: 27-02-2008 o godz. 13:00:00, wysłany przez frog
|