W Katedrze Polowej w Warszawie pożegnano zmarłego w piątek legendarnego dowódcę Armii Krajowej, generała Antoniego Hedę. W ostatniej drodze towarzyszyły mu tłumy - rodzina, dawni towarzysze broni i wszyscy, którzy chcieli oddać hołd "Szaremu".
Biskup polowy Wojska Polskiego Tadeusz Płoski w homilii przypomniał życie generała Hedy, wypełnione walką o wolność i niepodległość. Legendarny "Szary" wsławił się podczas II wojny światowej i tuż po niej, kiedy uwolnił więźniów, głównie byłych żołnierzy AK z ubeckiego więzienia w Kielcach. Został skazany na karę śmierci, ale wyszedł z więzienia po amnestii w 1956 roku.
Generał Heda żywą legendą stał się już za życia - dwukrotnie odznaczony Orderem Virtuti Militari i Krzyżem Walecznych. Po ciężkiej chorobie zmarł w wieku 91 lat. Dowódca Armii Krajowej pseudonim Szary, został pochowany w grobowcu rodzinnym w Podkowie Leśnej. Pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Odrodzenia Polski.
Notatka: Servis TVP3
Data publikacji: 21-02-2008 o godz. 20:41:24, wysłany przez frog
|