Literatura Kielce Kultura
Wys�ano dnia 25-01-2011 o godz. 15:53:32 przez rafa 2968
Wys�ano dnia 25-01-2011 o godz. 15:53:32 przez rafa 2968
Przedstawiamy próbkę poezji Marzeny Kasprowicz, kielczanki mieszkającej od 1987 roku w Wielkiej Brytanii. |
![]() |
Obrazy Tomka ... moja inspiracja
Izolacja, brak porozumienia
pustka, stagnacja
smutek... osamotnienie
dystans... problemy,
które nas otaczają
sytuacje, które zaskakują
zadziwiają
przerastają
Świat pełen pozorów
niezgody
Pozbawiony ciepła
Ze szczątkami przyrody,
Człowiek-oszukujący
siebie samego,
Błyszczący sukcesem
z wyolbrzymionym ego!
z pozrywanymi więzami,
poranionym sercem,
osaczony, zdesperowany
szukający swego
prawdziwego wnętrza
człowiek w rozterce
Droga do domu
Idę...
Idę przez dzień
łąką zieloną,
domu Twego cień
w gwiazdach utonął
Czekasz z księżycem
na moją wizytę
jestem blisko!
...ubrana na czerwono!
Witasz mnie w oknie
Twoich wyobrażeń
Gęś odleciała
z garstką naszych marzeń
Białe kamienie
leżą dookoła
idę wytrwale,
bo wiem...
...że mnie wołasz!
----------------
W kierunku jabłka
Jabłko na wpół już obrane
... spadło dla nas,
Jest wybrane!
Niczym piłka się odbiło,
chyżo w górę podskoczyło,
ze zdumieniem patrzy na nas
jak idziemy bez rutyny,
po tej ścieżce z ...obierzyny.
Jak beztrosko i z ufnością
kroczę z Tobą krok po kroku,
nie przejmując się przyszłością.
Jesteś przeciez – mą opoką!
Ścieżka wkrótce się przemieni,
w karkołomne zawijasy.
Jakoś się w nią „wgnieść” musimy,
biorąc się z życiem ,,w zapasy.,,
................................................
Na wpół już obrane,
jabłko malowane,
sunie w naszą stronę –
pięknie zrumienione.
Jest majestatyczne –
nie wydaje głosu.
Jest to niewątpliwie
jabłuszko z Kosmosu.
Co z nim teraz począć?
Jak eksploatować?
A może by tak po prostu
...to jabłko skosztować?
Wielką jest zachętą
jego skórka cienka,
która niczym dywan
wzdłuż – jest rozwinięta.
Zaprasza i kusi
i skręca do góry,
do jabłkowej treści
do nieba i...w chmury.
A ciekawość nasza –
choć nas tak przestrasza,
pcha nas nieustannie
do jabłkowej treści...
Zostaję pytanie,
co z nami się stanie?
Czy nas wszystkich wchłonie?
Czy w sobie pomieści?
-----------
Po obranej skórce z jabłka
poprowadzę Cię Ewuniu,
do słodyczy utajonych –
naszych grzechów wymarzonych.
I zapewne Cię zachwyci
jego czerwień,
smak soczysty.
I nie zboczysz już z tej drogi,
chociaż skręca w kształt kulisty.
Raz pokusa – pokonana,
pociągnęłaś mnie-Adama
aż do „Nieba bram”.
I nieważne jest już wcale
cośmy JEMU przysięgali...
Nasycimy nasze żądze
zatopimy się w nim cali...
.........................................
Latające krzesła
Gdzieś na pewno, w jakimś kraju,
stoi nasz stół na łąki skraju.
Okrągły solidny, dębowy
... z butelką wina i kieliszkami
w każdej chwili
nas ugościć gotowy,
oczekujący na krzeseł
...lądowanie.
Na wspólne kolacje, obiady, śniadania.
Być może uda się naszym krzesłom
szczęśliwie wylądować?
może nawet nie będziemy
... niczego żałować?
Wspólne życie, wspólne stołowanie...
Któż to wie?
Może tak właśnie się stanie ?
..............................................................
Podskoczyły już z radości:
,,Będzie wino i zabawa!”
Ty i ja – jedyni goście
wielka sprawa!
Stół przygląda się z przekąsem,
nad tych krzeseł
dziwnym pląsem.
Czy wystarczy nam odwagi
czarów? magii? –
No i sił... nieustających,
aby usiąść na nich w biegu
wciąż niestety szybujących.
– dlaczego?
Izolacja, brak porozumienia
pustka, stagnacja
smutek... osamotnienie
dystans... problemy,
które nas otaczają
sytuacje, które zaskakują
zadziwiają
przerastają
Świat pełen pozorów
niezgody
Pozbawiony ciepła
Ze szczątkami przyrody,
Człowiek-oszukujący
siebie samego,
Błyszczący sukcesem
z wyolbrzymionym ego!
z pozrywanymi więzami,
poranionym sercem,
osaczony, zdesperowany
szukający swego
prawdziwego wnętrza
człowiek w rozterce
Droga do domu
Idę...
Idę przez dzień
łąką zieloną,
domu Twego cień
w gwiazdach utonął
Czekasz z księżycem
na moją wizytę
jestem blisko!
...ubrana na czerwono!
Witasz mnie w oknie
Twoich wyobrażeń
Gęś odleciała
z garstką naszych marzeń
Białe kamienie
leżą dookoła
idę wytrwale,
bo wiem...
...że mnie wołasz!
----------------
W kierunku jabłka
Jabłko na wpół już obrane
... spadło dla nas,
Jest wybrane!
Niczym piłka się odbiło,
chyżo w górę podskoczyło,
ze zdumieniem patrzy na nas
jak idziemy bez rutyny,
po tej ścieżce z ...obierzyny.
Jak beztrosko i z ufnością
kroczę z Tobą krok po kroku,
nie przejmując się przyszłością.
Jesteś przeciez – mą opoką!
Ścieżka wkrótce się przemieni,
w karkołomne zawijasy.
Jakoś się w nią „wgnieść” musimy,
biorąc się z życiem ,,w zapasy.,,
................................................
Na wpół już obrane,
jabłko malowane,
sunie w naszą stronę –
pięknie zrumienione.
Jest majestatyczne –
nie wydaje głosu.
Jest to niewątpliwie
jabłuszko z Kosmosu.
Co z nim teraz począć?
Jak eksploatować?
A może by tak po prostu
...to jabłko skosztować?
Wielką jest zachętą
jego skórka cienka,
która niczym dywan
wzdłuż – jest rozwinięta.
Zaprasza i kusi
i skręca do góry,
do jabłkowej treści
do nieba i...w chmury.
A ciekawość nasza –
choć nas tak przestrasza,
pcha nas nieustannie
do jabłkowej treści...
Zostaję pytanie,
co z nami się stanie?
Czy nas wszystkich wchłonie?
Czy w sobie pomieści?
-----------
Po obranej skórce z jabłka
poprowadzę Cię Ewuniu,
do słodyczy utajonych –
naszych grzechów wymarzonych.
I zapewne Cię zachwyci
jego czerwień,
smak soczysty.
I nie zboczysz już z tej drogi,
chociaż skręca w kształt kulisty.
Raz pokusa – pokonana,
pociągnęłaś mnie-Adama
aż do „Nieba bram”.
I nieważne jest już wcale
cośmy JEMU przysięgali...
Nasycimy nasze żądze
zatopimy się w nim cali...
.........................................
Latające krzesła
Gdzieś na pewno, w jakimś kraju,
stoi nasz stół na łąki skraju.
Okrągły solidny, dębowy
... z butelką wina i kieliszkami
w każdej chwili
nas ugościć gotowy,
oczekujący na krzeseł
...lądowanie.
Na wspólne kolacje, obiady, śniadania.
Być może uda się naszym krzesłom
szczęśliwie wylądować?
może nawet nie będziemy
... niczego żałować?
Wspólne życie, wspólne stołowanie...
Któż to wie?
Może tak właśnie się stanie ?
..............................................................
Podskoczyły już z radości:
,,Będzie wino i zabawa!”
Ty i ja – jedyni goście
wielka sprawa!
Stół przygląda się z przekąsem,
nad tych krzeseł
dziwnym pląsem.
Czy wystarczy nam odwagi
czarów? magii? –
No i sił... nieustających,
aby usiąść na nich w biegu
wciąż niestety szybujących.
– dlaczego?
Warning: Missing argument 1 for OpenTable(), called in /home/klient.dhosting.pl/rafanoo/wici.info/public_html/modules/News/article.php on line 228 and defined in /home/klient.dhosting.pl/rafanoo/wici.info/public_html/themes/Wici/theme.php on line 267
Warning: Missing argument 2 for OpenTable(), called in /home/klient.dhosting.pl/rafanoo/wici.info/public_html/modules/News/article.php on line 228 and defined in /home/klient.dhosting.pl/rafanoo/wici.info/public_html/themes/Wici/theme.php on line 267
Warning: Missing argument 1 for OpenTable(), called in /home/klient.dhosting.pl/rafanoo/wici.info/public_html/modules/News/article.php on line 246 and defined in /home/klient.dhosting.pl/rafanoo/wici.info/public_html/themes/Wici/theme.php on line 267
Warning: Missing argument 2 for OpenTable(), called in /home/klient.dhosting.pl/rafanoo/wici.info/public_html/modules/News/article.php on line 246 and defined in /home/klient.dhosting.pl/rafanoo/wici.info/public_html/themes/Wici/theme.php on line 267
Warning: Missing argument 7 for DisplayTopic(), called in /home/klient.dhosting.pl/rafanoo/wici.info/public_html/modules/News/comments.php on line 91 and defined in /home/klient.dhosting.pl/rafanoo/wici.info/public_html/modules/News/comments.php on line 477
Warning: Missing argument 8 for DisplayTopic(), called in /home/klient.dhosting.pl/rafanoo/wici.info/public_html/modules/News/comments.php on line 91 and defined in /home/klient.dhosting.pl/rafanoo/wici.info/public_html/modules/News/comments.php on line 477
Warning: Missing argument 2 for OpenTable(), called in /home/klient.dhosting.pl/rafanoo/wici.info/public_html/modules/News/comments.php on line 503 and defined in /home/klient.dhosting.pl/rafanoo/wici.info/public_html/themes/Wici/theme.php on line 267
| Komentarze |


