Ikony z XVIII i XIX wieku, w większości zatrzymane przez celników w czasie prób ich przemytu zza wschodniej granicy, przyjechały do Kielc z Supraśla koło Białegostoku. Przez całe wakacje będzie je można oglądać w Muzeum Diecezjalnym.
W muzeum pokazanych zostanie prawie 40 dzieł, w tym trzy symbolizujące poszczególne części wystawy "Ikona - słowo, droga, modlitwa". Pierwszy element, czyli słowo, przedstawia Bogarodzica "Znak", nawiązująca do słów wypowiedzianych przez Jana Ewangelistę "słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami", drugi - drogę -wskazuje Włodzimierska ikona Matki Bożej, a trzeci - modlitwę, którą obrazuje święta Katarzyna ze scenami z życia. - Ta wystawa ma nam pokazać, że ikona może być zapisem słowa Bożego, drogą, czyli oknem do wieczności oraz modlitwą - zwraca uwagę Katarzyna Mazuruk, kierownik Muzeum Ikon.
Na ekspozycji przedstawione są głównie ikony Matki Bożej, Chrystusa, ale też wizerunki świętych i krzyże prawosławne. Zbiory uzupełnia film o tym, jak powstaje ikona, a także przyrządy niezbędne do napisania ikony.
To, co można zobaczyć w Kielcach jest tylko namiastką zbiorów Muzeum Ikon w Supraślu. W klasztorze prawosławym, w którym się ono mieści, znajduje się blisko 1,2 tys. ikon z czasów od XVII do XX wieku gromadzonych przez muzealników przez 40 lat.
Supraskie ikony tworzą jeden z najciekawszych i największych zbiorów sztuki sakralnej prawosławia w kraju.
Ekspozycję można oglądać od piątku 20 czerwca do połowy września.
Notatka: mon Gazeta Wyborcza
Data publikacji: 23-06-2008 o godz. 13:00:00, wysłany przez frog
|