Kielce v.0.8

Turystyka i Podróże
Celtowie w Pełczyskach

 drukuj stron�
Turystyka i Podróże
Wys�ano dnia 13-05-2007 o godz. 10:00:00 przez sergiusz 3443

Większości z nas Celtowie wydają się nierealnie dalecy i kojarzą się z piłkarzami z Glasgow, ze świętym Patrykiem a w najlepszym razie z Asteriksem. Niewiele osób wie, że to oni jako pierwsi podkuli konie, wymyślili kolczugę czy ... mydło.

Wiele narzędzi, których jako pierwsi używali Celtowie, przetrwało w formie niezmienionej do XIX wieku. Im zawdzięczamy młotek, pilnik czy nożyce. To oni rozpowszechnili umiejętność wykonywania beczek. Najstarsze monety znajdowane na ziemiach polskich są wyrobem celtyckim, bo dotarli i przez kilka stuleci zamieszkiwali na terenie naszego kraju.

Celtowie, zwani przez Rzymian Galami, są pierwszym znanym z imienia barbarzyńskim ludem Europy. W jego skład wchodziło wiele plemion mających wspólny język i wartości kulturowe. Język celtycki częściowo przetrwał do dzisiaj w mowie szkockiej, walijskiej czy irlandzkiej. Ich kolebką był obszar alpejski.

Niestety nie wiemy, jak nazywało się plemię, które przybyło na teren dzisiejszej Polski. Wiemy za to, że przybyło z Czech, Moraw oraz Kotliny Karpackiej w pierwszej połowie III w. p.n.e. Prawdopodobnie bardzo szybko zasymilowali się z miejscową ludnością, gdyż nie znaleziono śladów toczonych walk. Trzeba jednak pamiętać, że w tamtych czasach tereny te były słabo zaludnione. Celtowie zakładali szereg niedużych, prawdopodobnie jednodworskich osad rodowych, obok których funkcjonowały nieliczne, większe centra rzemieślniczo - handlowe.

Najbardziej wysunięte na północny wschód takie centrum, o którym wiemy i które udało się odkopać, znajdowało się na terenie obecnych Pełczysk, maleńkiej ponidziańskiej wsi, położonej na południe od drogi do Wiślicy, 25 km od Pińczowa. Nie była to osada peryferyjna: świadczą o tym znaleziska: pozostałości warsztatów garncarskich, warsztat ceramiczny, narzędzia żelazne, ozdoby i części stroju z żelaza, brązu czy szkła oraz fragmenty broni, a także naczynia z domieszką grafitu. Działała tam także mennica - symbol prestiżu i władzy. Do najbardziej spektakularnych znalezisk należą monety celtyckie, półprodukt monety złotej - rzecz wyjątkowa w skali europejskiej oraz fragment wagi szalkowej używanej do ważenia kruszców szlachetnych - jedyne takie znalezisko na ziemiach polskich. Położenie na Bursztynowym Szlaku sprzyjało rozwojowi osady, która była powiązana handlowo z wybrzeżem Bałtyku, obszarami Czech, Moraw, terenami naddunajskimi a nawet Mołdawią.

Celtycka osada w Pełczyskach funkcjonowała do początków I w. p.n.e. Presja rosnącego w potęgę Rzymu i napór plemion germańskich doprowadziły do upadku cywilizacyjnego i utraty niezależności politycznej większości plemion celtyckich. W sposób niezakłócony ich kultura mogła się rozwijać jedynie na peryferiach dawnego świata - przede wszystkim w Irlandii.

Jednak odejście Celtów to nie koniec osadnictwa na terenie Pełczysk. Galowie nie byli też pierwszymi, którzy osiedli na tym terenie. Metryka tutejszego osadnictwa sięga ponad 4 tysięcy lat przed naszą erą, a prowadzone na tym terenie badania archeologiczne co chwilę dostarczają nowych sensacji. Znaleziono tu groby pochodzące z różnych epok, z których najstarszy liczy sobie około 6000 lat, a najmłodszy ''zaledwie" 2000. To z Pełczysk pochodzi czaszka kobiety, na podstawie której specjaliści stworzyli pierwszy wizerunek człowieka zamieszkującego nasze ziemie 2000 lat temu. W tym czasie większość plemion paliła swoich zmarłych, więc grób szkieletowy z tego okresu i na dodatek dobrze zachowana czaszka to ewenement. Co ciekawe: w kości czołowej tej czaszki widać wyraźny ślad po trepanacji.

Na wzgórzu zwanym Zawinnica odkryto pozostałości grodu z czasów Władysława Łokietka otoczonego głęboką fosą i wałem ziemnym. Znalezisko to potwierdza ciągłość osadnictwa na terenie Pełczysk. Grodzisko owiane jest legendami o walkach toczonych tu przez Łokietka przeciw wojskom biskupa krakowskiego Muskaty czy o tunelu, który miał łączyć grodzisko z kolegiatą w Wiślicy.

Historia prac archeologicznych w okolicy Pełczysk zaczyna się w roku 1938, kiedy robotnicy sadzący drzewa natrafili na dwa naczynia brązowe oraz żelazne elementy uzbrojenia z I połowy I wieku n.e. wykonane na terenie Cesarstwa Rzymskiego. Jednak próbę wyjaśnienia skąd się one tam wzięły podjęto dopiero po wojnie, w 1958 roku. W ostatnim czasie regularnie co rok, badacze przyjeżdżają latem do Pełczysk i co roku dokonują jakichś nowych odkryć. Wiele z ich znalezisk możemy oglądać na wystawie Starożytne Skarby Ponidzia w Ośrodku Dziedzictwa Kulturowego Ponidzia w Pałacu Wielopolskich w Chrobrzu - do której odwiedzenia gorąco namawiam.

Katarzyna Gritzmann


Komentarze

Error connecting to mysql